Sport   »   Piłka nożna   »   Argentyna - Korea Południowa: Albicelestes triumfują

Piłka nożna

rss

Argentyna - Korea Południowa: Albicelestes triumfują

2010.06.17//  J. Knop
Zwycięstwem Albicelestes 4-1, zakończył się pierwszy mecz, drugiej rundy rozgrywek grupy B Mundialu pomiędzy Argentyną a Koreą Południową.
Pierwsza połowa zdecydowanie wyrównana. Obie drużyny rozpoczęły spokojnie i rozważnie. Mimo defensywnego nastawienia Koreańczyków, popełnili oni poważny błąd w 16.minucie. Wtedy piłkę w pole karne rywala dośrodkował Messi, futbolówka odbiła się od Park Chu-young’a i ugrzęzła w siatce. To zmusiło ekipę koreańską do odkrycia się i stworzenia zmasowanego ataku.
Diego Maradona Albicelestes pokonują Koreę Południową
Juan Sebastian Veron Podopieczni Maradony zagrali świetne zawody
Lionel Messi Szczególną rolę odegrał Messi

Działania te, także nic nie przyniosły. Siedemnaście minut po samobójczej bramce, pada kolejna, tym razem koreańskiego bramkarza pokonał Higuain i było 2-0 dla ekipy Diego Maradony. Wyraźnie rozjuszeni Korańczycy ruszyli w bój o odrobienie strat. Demichelis popełnił fatalny błąd przed polem karnym w doliczonym czasie gry pierwszej połowy. Piłkę przejął Lee Chung-yong i strzelił gola, dającego nadzieję na sukces w tym spotkaniu drużynie Korei.
Lionel Messi Argentyna może być spokojna o wyjście z grupy
Park Ji- Sung Całkiem inaczej ma się sytuacja Koreańczyków
Diego Maradona El Diego znów góruje nad rywalami

Argentyńczycy w drugiej połowie znów stwarzali wiele sytuacji. Już w 52. minucie spotkania na bramkę uderzał Higuain, lecz doskonale piłkę sparował Jung Sung-ryong. Bezsprzeczna przewaga chłopców Maradony, nie dawała im w dalszym ciągu powiększenia rezultatu bramkowego. Koreańczycy ciągle dobrze się bronili a co najważniejsze, odpowiadali groźnymi atakami. Aktywny był szczególnie Park Chu-young.

Jednakże w końcu, szczęście dopisało Albicelestes. W 77. minucie rywalizacji na bramkę huknął Messi, ale jego uderzenie trafiło w słupek. Kolejno, piłkę z najbliższej odległości umieścił w sieci Higuain. Jeśli ktoś sądził, że to koniec popisów Argentyńczyków, był w wielkim błędzie. Trzy minuty później Higuain skompletował hattricka. Tym razem gracz Realu Madryt otrzymał futbolówkę od Aguero i głową skierował ją do bramki.

Wynik do ostatniej minuty, nie uległ już zmianie. W dniu dzisiejszym obserwowaliśmy bezapelacyjną dominację Argentyny, którą udokumentowuje ona zwycięstwem 4-1 nad Koreą Południową.

Obie jedenastki pokazały kawałek dobrej piłki na stadionie w Johannesburgu. Oprócz popisu strzeleckiego Higuaina obserwować można było ciekawy występ drużyny koreańskiej. Co by nie mówić, świetny mecz i życzmy sobie aby kolejne mecze obecnej imprezy były rozgrywane w podobnym duchu.
Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
FIS Alpine 2019/2020 - włoskie narciarki w akcji



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Argentyna - Korea Południowa: Albicelestes triumfują

Newsletter

Newsletter

W dziale Lifestyle

W dziale Kultura

W dziale Motoryzacja

W dziale High-Tech

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Gry

W dziale Extreme



Do góry  //  Sport   »   Piłka nożna   »   Argentyna - Korea Południowa: Albicelestes triumfują