Sport   »   Piłka nożna   »   Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego

Piłka nożna

rss

Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego

2011.07.24//  P. Rączka
Bardzo rzadko możemy obserwować w meczach samobójcze gole, a jeszcze bardziej rzadko te gole są niespotykanej urody. Nowy obrońca Arsenalu Londym - Jenkinson, który dołączył do drużyny z początku maja, we wczorajszym spotkaniu "popisał się" cudownym uderzeniem, którym pokonał własnego bramkarza. Patrząc na tę sytuacje, trudno jednoznacznie stwierdzić jaki pomysł na przerwanie akcji miał były gracz Charlton Athletic.
Sytuacja miała miejsce w ostatnich sekundach pierwszej połowy, w meczu z FC Koeln. Podopieczni Arsena Wengera prowadzili w tym momencie już 0:2, po dwóch golach Gervinho, jednakże szkoleniowiec nie był nie był zadowolony z popisu swojego obrońcy - jak widać na zaprezentowanym filmiku. Arsenal wygrał to spotkanie 1:2.
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego

Jenkinson to nominalny prawy obrońca, choć może także występować na środku obrony. 19-letni zawodnik urodził się w Anglii, gdzie zaliczył już kilka występów w reprezentacji z Wysp Brytyjskich. Carl jednak występuje głównie w reprezentacji młodzieżowej Finlandii, ze względu na pochodzenie swojej mamy.
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego

Nowy film z video.banzaj.pl więcej »
FIS Alpine 2019/2020 - włoskie narciarki w akcji



Wpisz kod


Aby komentować pod stałym nickiem - lub zarejestruj.
Komentarze do:
Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego

Newsletter

Newsletter

W dziale Motoryzacja

W dziale Gry

W dziale Biznes, Finanse, Prawo

W dziale Lifestyle

W dziale Kultura

W dziale Extreme

W dziale High-Tech



Do góry  //  Sport   »   Piłka nożna   »   Carl Jenkinson nieszablonowo pokonał... Wojtka Szczęsnego